У Польщі було заарештовано чоловіків, які вимагали перевірки, “чи підтримують українці Бандеру”.

Polscy policjanci zatrzymali dwie osoby w związku z incydentem antyukraińskim w Poznaniu.

W Polsce zatrzymano mężczyzn, którzy domagali się sprawdzenia, "czy Ukraińcy popierają Banderę"

Policja polska / Zdjęcie ilustracyjne

W Poznaniu polskie organy ścigania aresztowały dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w antyukraińskim incydencie. Próbowali oni wejść do biura ukraińskiej firmy, zadając pracownikom prowokacyjne pytania dotyczące Stepana Bandery i działalności biznesowej w Polsce.

Poinformował o tym minister spraw wewnętrznych i administracji Polski Marcin Kierwiński w mediach społecznościowych X.

„W związku z incydentem w Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu policja zatrzymała dwie osoby. Nie ma zgody na nienawiść i agresję. W podobnych przypadkach polska policja będzie reagować stanowczo” – napisał szef MSWiA.

Według doniesień polskich mediów, incydent miał miejsce 3 lipca w budynku, gdzie ukraińska przedsiębiorczyni wynajmuje biuro. Nagranie zdarzenia szybko obiegło media społecznościowe i wywołało szeroki rezonans.

Prowokacja w biurze ukraińskiej firmy

Na nagraniu widać, jak kilku mężczyzn próbuje dostać się do pomieszczenia ukraińskiej firmy. Twierdzili, że chcą sprawdzić, czy „pracownicy popierają Stepana Banderę”.

Mężczyźni twierdzili, że „Ukraina jest wrogo nastawiona do Polski”, wypytywali właścicielkę biura o jej stosunek do Bandery i pytali, dlaczego prowadzi biznes właśnie w Polsce, a nie na Ukrainie.

Kobieta odmówiła wpuszczenia nieznajomych do biura. Podkreśliła, że jej firma działa legalnie, a ona sama szanuje naród polski.

Jak poinformowała policja województwa wielkopolskiego, Ukrainka zgłosiła się do organów ścigania 7 lipca.

Obecnie dochodzenie prowadzone jest w sprawie zniesławienia i rozpowszechniania materiałów, które mogły narazić pokrzywdzoną na szkodę reputacji lub poniżyć ją w oczach opinii publicznej.

W przypadku udowodnienia winy zatrzymanym grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do jednego roku.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Polski podkreśliło, że nie będzie tolerować przejawów nienawiści ani agresji motywowanych przynależnością narodową.

Resort podkreślił, że każda osoba, niezależnie od obywatelstwa czy pochodzenia, ma prawo do szacunku i równego traktowania.

Komentarze Sortuj: Nowe Stare Popularne Wyślij

No votes yet.
Please wait...

Залишити відповідь

Ваша e-mail адреса не оприлюднюватиметься. Обов’язкові поля позначені *